Nauki Humanistyczne i Społeczne

Przegląd Filozoficzny. Nowa Seria

Zawartość

Przegląd Filozoficzny. Nowa Seria | No 1

Abstrakt

Istnieją trzy tradycyjne sformułowania antynomii kłamcy:
(1) (A) Kłamię. (B) Jeśli A, to nie kłamię.
(2) (C) Zdanie C jest fałszywe. (D) Jeśli C jest fałszywe, to C jest prawdziwe.
(3) (E) Kłamię. (F) Jeśli E jest fałszywe, to nie‑E jest prawdziwe.

Wyjaśnienie rzekomej antynomialności tych sformułowań jest następujące:
Ad (1). A – jeśli miałoby być zdaniem – powinno mieć postać: Kłamię (mówiąc), że p (gdzie „p” jest zdaniem). Wtedy B powinno mieć postać: Jeżeli kłamię (mówiąc), że p, to nie kłamię (mówiąc), że nie kłamię (mówiąc), że p.
Ad (2). C – jeśli miałoby być zdaniem – nie powinno zawierać zmiennych wolnych.
Ad (3). E, podobnie jak A – jeśli miałoby być zdaniem – powinno mieć postać: Kłamię (mówiąc), że p.

W artykule dokonuję szczegółowej analizy i starannej rekonstrukcji tych wersji rozumowania antynomialnego – posługując się narzędziami logicznymi i uwzględniając dostępny korpus historyczny, zwłaszcza ze Szkoły Lwowsko‑Warszawskiej.
Przejdź do artykułu

Autorzy i Afiliacje

Jacek Jadacki
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet Warszawski, Wydział Filozofii, ul. Krakowskie Przedmieście 3, 00‑927 Warszawa

Abstrakt

W artykule przedstawiam i komentuję pięć argumentów przeciwko istnieniu wolnej woli: argument z prawdziwości determinizmu albo indeterminizmu, argument z poten-cjału gotowości, argument z automatyzmu i złudzenia kontroli, argument z causa sui, argument z niewiarygodności libertarianizmu i kompatybilizmu. Argumenty te uznaję za mocne i dające dobre wsparcie sceptycyzmowi w sprawie wolnej woli. Szkicuję też pewną wizję podmiotu działania, w której upatruję szansy na przełamanie tych argumentów. W wizji tej kluczowy jest postulat istnienia nieprzyczynowych relacji między racjami, decyzjami i działaniami, które zarazem uzależniają działania od podmiotu, nie pozostawiając tej sprawy przypadkowi.
Przejdź do artykułu

Autorzy i Afiliacje

Andrzej Nowakowski
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet Marii Curie‑Skłodowskiej w Lublinie, Wydział Filozofii i Socjologii, Pl. M. Curie‑Skłodowskiej 4, 20‑031 Lublin

Abstrakt

Celem artykułu jest ukazanie korelacji pojęcia bytu i pojęcia filozofii (metafizyki) oraz zarysowanie propozycji analizy pojęcia bytu uwolnionej od tych heurystycznych uwikłań. Pokazuję, w jaki sposób dyskurs metafizyczny skoncentrowany na bycie (pojęciu bytu) jest uzależniony od swego statusu heurystycznego (logicznego i retorycznego). Między ważnością bytową, dekretowaną przez takie wartościujące kategorie egzystencjalne, jak „realny”, „prawdziwy”, „absolutny”, a powagą filozofii i autorytetem filozofującego podmiotu zachodzi relacja symbiotyczna, polegająca na wzajemnym uprawomocnianiu. Dewaluacja metafizyki stwarza jednakowoż nowe możliwości badania pojęć metafizycznych z metafilozoficznego punktu widzenia. Oznacza to transformację problemu bytu w problem sensu, czyli określoności.
Przejdź do artykułu

Autorzy i Afiliacje

Jan Hartman
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet Jagielloński, Collegium Medicum, Wydział Nauk o Zdrowiu, ul. Michałowskiego 12, 31‑126 Kraków

Abstrakt

Myśl Johna Locke’a jest istotnym punktem odniesienia dla dzisiejszej filozofii społecznej i politycznej, a jednym z najważniejszych elementów spuścizny tego filozofa jest uzasadnienie istnienia własności przedstawione w Dwóch traktatach o rządzie (1690). Ta właśnie koncepcja pojawia się w kontekście współczesnych teorii, szczególnie należących do nurtów liberalnego oraz libertariańskiego. Niniejszy artykuł ma na celu wykazanie, że oryginalne uzasadnienie podane przez Locke’a nie może zostać w prosty sposób wykorzystane w odniesieniu do współcześnie panujących stosunków produkcji, opartych na sprzedaży siły roboczej i prywatnej własności 214 Streszczenia środków produkcji. Aby uzasadnić to twierdzenie, wskazane zostają problemy powstające przy próbie pogodzenia ograniczeń dysponowania własnością wprowadzonych przez Locke’a z logiką rządzącą rozwiniętą gospodarką kapitalistyczną oraz zarzuty, jakie napotykają poglądy Locke’a dotyczące pochodzenia pieniądza. Następnie teoria Locke’a zostaje przeanalizowana pod kątem zgodności między postulatem łączącym pochodzenie własności z osobiście wykonaną pracą a własnością w znaczeniu kluczowym dla istnienia kapitalistycznych stosunków produkcji, czyli prywatnej własności środków produkcji. W tym celu omówione zostają poglądy późniejszych autorek i autorów prezentujących odmienne stanowiska w kontekście tego zagadnienia; przywoływane są m.in. prace Hannah Arendt, Roberta Nozicka, Murreya Rothbarda, C.B. Macphersona, Jamesa Tully’ego, Thomasa Hodskina i Karola Marksa.
Przejdź do artykułu

Autorzy i Afiliacje

Wiktor Lekki
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet Warszawski, Szkoła Doktorska Nauk Humanistycznych, ul. Krakowskie Przedmieście 26/28, 00‑927 Warszawa

Abstrakt

Artykuł koncentruje się na relacji między stożkową koncepcją teraźniejszości, której sformułowanie zawdzięczamy Williamowi Godfrey-Smithowi, a paradoksem przyczynowości, będącym źródłem najpoważniejszej krytyki tej koncepcji. Tytułowy paradoks można streścić następująco. Jest powszechnie wiadome, że poznanie obserwacyjne redukuje się do relacji kauzalnych. Jeżeli więc zgodzimy się z Godfrey-Smithem, że być zdarzeniem współczesnym względem określonego zdarzenia znaczy tyle, co być zdarzeniem obserwowalnym z jego lokalizacji, to owe zdarzenia okażą się zarazem teraźniejsze i poddające się kauzalnemu połączeniu. Biorąc pod uwagę okoliczność, iż przyczynę zwykło się uważać za poprzedzającą skutek, dochodzimy do wniosku, że teraźniejszość stożkowa dopuszcza możliwość, by zdarzenia były współczesne mimo ich czasowej separacji (nierównoczesności). Powyższa konsekwencja stoi jednak w sprzeczności z naszymi intuicjami (sceptycznym podejściem do zarzutu z paradoksu przyczynowości). Proponujemy dwie strategie, które osłabiają jego wydźwięk. W pierwszej z nich podnosimy, że krytyka koncepcji stożkowej za podatność na paradoks przyczynowości nie jest uczciwa, ponieważ ten sam paradoks zagraża także poglądowi forsowanemu przez mechanikę klasyczną. W drugiej strategii idzie natomiast o pokazanie, że logiczne konsekwencje teraźniejszości stożkowej nie muszą być tak nieintuicyjne i paradoksalne, jak twierdzą adwersarze tego poglądu, a wiele zależy od sposobu rozumienia przyczynowości zdarzeń.
Przejdź do artykułu

Autorzy i Afiliacje

Maciej Raźniak
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet Warszawski, Szkoła Doktorska Nauk Humanistycznych, ul. Dobra 56/66, 00-312 Warszawa

Abstrakt

W artykule zostaje przedstawiony autorski argument przeciw twierdzeniu, że całe nasze życie może być jedynie snem. Autor na wstępie omawia argumentację Kartezjusza na rzecz powyższej tezy. Szczególnie ważnym jej elementem jest teza: „W każdym (dowolnym) momencie swojego życia mogę się mylić co do tego, czy śnię, czy jestem na jawie”. Zostaje wysunięty argument przeciw powyższej tezie. Zauważa się, że to, co potocznie nazywamy „jawą”, jest, zdaniem sceptyków, snem; a to, co potocznie nazywamy „snem”, jest, zdaniem sceptyków, „snem we śnie” itd. Na podstawie owej odpowiedniości argumentuje się, że sceptycy nie są w stanie wyjaśnić, dlaczego przejście od (potocznie rozumianych) snu do jawy jest szczególnie wyraźne oraz dlaczego wyłącznie na poziomie jawy występują wyjątkowo wyraźne percepcje. W dalszej części tekstu badane są możliwe kontrargumenty sceptyka. Kontrargumenty można odeprzeć, wskazując, że są one postawione ad hoc lub doprowadzają do paradoksalnych konsekwencji. Celem artykułu nie jest udowodnienie fałszywości tezy sceptyckiej, lecz jedynie wykazanie, że jest ona nieprawdopodobna.
Przejdź do artykułu

Autorzy i Afiliacje

Piotr Kamela
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet Warszawski, Wydział Filozofii, ul. Krakowskie Przedmieście 3, 00‑927 Warszawa

Abstrakt

Celem artykułu jest ukazanie głównych rysów Mieszka Ciesielskiego filozofii Boga. Przyglądam się jego autorskiej koncepcji teizmu umiarkowanego, zakładającego ideę samounicestwiającego się Boga. Koncepcja ta godzi (integruje) klasyczny teizm z ateizmem, pozwalając przerzucić pomost między tymi pozornie wykluczającymi się światopoglądami. Podziela się tu bowiem przekonanie teistyczne, wedle którego Bóg jest bytem osobowym i miłosiernym, istniejącym w rzeczywistości, a nie tylko w ludzkim umyśle. Oddaje się przy tym słuszność orientacji ateistycznej, zakładającej obecne nieistnienie Boga. Zgodnie z założeniami teizmu umiarkowanego, Bóg – stworzywszy świat – przestał istnieć. Bóg istniał więc od-wiecznie (w przeszłości), ale nie istnieje do-wiecznie, dokonując miłosiernego samounicestwienia się, to jest ponosząc najbardziej radykalną ofiarę samopoświęcenia się dla człowieka. Zaprezentowany zostaje także „dowód z miłosierdzia na obecne nieistnienie Boga”, który stanowi oryginalny wkład Ciesielskiego do współczesnej refleksji filozoficznej.
Przejdź do artykułu

Autorzy i Afiliacje

Marek Błaszczyk
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Instytut Literaturoznawstwa, ul. Fosa Staromiejska 3, 87‑100 Toruń

Autorzy i Afiliacje

Stanisław Jędrczak
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet Warszawski, Wydział Filozofii, ul. Krakowskie Przedmieście 3, 00‑927 Warszawa

Autorzy i Afiliacje

Andrzej Przyłębski
1
ORCID: ORCID

  1. Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Instytut Kulturoznaw-stwa, ul. Szamarzewskiego 89A, 60‑568 Poznań

Autorzy i Afiliacje

Jędrzej Stanisławek
1
ORCID: ORCID

  1. Politechnika Warszawska, Wydział Administracji i Nauk Społecznych, ul. Noakowskiego 18/20, 00‑668 Warszawa

Instrukcja dla autorów

1. Długość artykułów: rozprawy − do 40.000 znaków (ze spacjami, czyli ok. 20 stron), recenzje − do 10.000 znaków (ze spacjami, czyli ok. 5 stron).

2. Do tekstu głównego rozprawy należy dołączyć:
a) 5−15 słów kluczowych po polsku i po angielsku;
b) krótkie streszczenie (ok. 1/3 strony) po polsku lub po angielsku;
c) krótką (ok. 3 zdań) notę o autorze.

3. Nadesłane teksty są kierowane do anonimowej recenzji. Zawartość recenzji nie jest podawana do wiadomości autorom; przekazujemy tylko postulaty sformułowane przez recenzenta i dostarczone nam z sugestią, by autor je poznał. Staramy się publikować wszystkie pozytywnie ocenione teksty, jednak niekiedy liczba bardzo dobrych propozycji przekracza objętość pisma, i wtedy niektóre artykuły musimy przesunąć do kolejnych numerów. W takiej sytuacji termin publikacji w dużym stopniu zależy od profilu tematycznego kolejnych numerów.

Ta strona wykorzystuje pliki 'cookies'. Więcej informacji